Kapitan Nauka i pierwsze karty mojego malucha

W jednym z konkursów, w którym sponsorem nagrody był Kapitan Nauka udało nam się wygrać trzy zestawy kart dla malucha: Pierwsze Słowa, Transport oraz Zwierzęta dzikie. Przez kilka tygodni testowaliśmy karty i z wielką przyjemnością chcielibyśmy podzielić się naszą opinią.

DSCN2633

Zacznijmy od zawartości pojedynczego zestawu. Każdy z nich zawiera 17 kart oraz książeczkę z „instrukcją obsługi”.
Karty i książeczka znajdują się w kartonowym, twardym pudełeczku co ułatwia przechowywanie (Jasiowi na początku to właśnie pudełeczko spodobało się najbardziej).

DSCN2635

Karty obrazkowe. To chyba najważniejszy element tego zestawu, więc skupmy się na ich funkcji. Awers karty stanowi obrazek ilustrujący np. misia. Pod spodem znajduje się niewielki podpis. Natomiast na odwrocie karty widnieje duży napis mówiący nam co znajduje się po drugiej stronie. Niby nic skomplikowanego, ale jak bardzo ułatwia naukę pierwszych słów.

DSCN2638

Dołączony do zestawu poradnik to skarbnica ciekawych pomysłów na wspólne zabawy z dzieckiem przy użyciu kart obrazkowych. Poza tym znajdziemy tu wiele ciekawych informacji o tym, jak wspierać rozwój dziecka oraz wzbudzać w nim ciekawość świata. Jest to doskonała alternatywa dla rodziców, którzy zadają sobie pytanie: „Czy powinniśmy już zacząć uczyć nasze dziecko mowy/myślenia/czytania/odkrywania?”.

DSCN2634

Czas na naszą relację z testów.
Jaś to niezwykle energiczny i ciekawy świata chłopczyk. Pragnie poznawać, dotykać i nic nie ujdzie jego uwadze. Dzięki kartom Kapitana Nauka udaje się na dłuższą chwilę skupić Jego uwagę. Ulubionym zestawem Jasia jest, jak na chłopca przystało, Transport. Na początku nasza zabawa polega tylko na oglądaniu i czytaniu, co znajduje się na obrazku. Jednak, gdy widzę, że mały czuje niedosyt z takiej zabawy korzystam z poradnika i wybieram, moim zdaniem, pasującą do Jego wieku i umiejętności zabawę. Nasza ulubiona to „Gdzie też mogłam położyć…?”. Układam na kanapie karty i udając, że nie mogę znaleźć jednej z nich, zastanawiam się „Ciekawe, gdzie położyłam rower”. Jaś patrzy wtedy na mnie, potem z zapałem szuka karty z rowerem,którą już dobrze zna. Wyobraźcie sobie Jego radość, znalazł coś czego nie udało się znaleźć mamie. Ta zabawa nie tylko ćwiczy Jego spostrzegawczość, ale dodatkowo pozwala mu poczuć się ważnym i pomocnym.

DSCN2640

DSCN2641

DSCN2648

Szczerze mogę polecić karty od Kapitan Nauka wszystkim rodzicom dzieciaków powyżej 1. roku życia. Jeśli chcecie wspierać rozwój Waszych dzieci a także pomóc im w naturalny sposób zaspokoić potrzebę poznawania świata to warto sięgnąć po te zestawy. Zapewniam, satysfakcja gwarantowana!

Zapraszam na mój Fanpage „Mama Testuje” na Facebooku: https://www.facebook.com/Mama-Testuje-1668383503419552/?ref=hl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.