Jak dbać o skórę małego alergika? Testowanie produktów Oillan.

DSCN2631

Od pierwszych dni życia mojego dziecka dbałam o Jego delikatną skórę. Są jednak rzeczy na które nie mamy wpływu. Jedną z nich jest wystąpienie alergii. Około trzeciego tygodnia życia Jasia dowiedziałam się, że mój syn nie toleruje białka mleka krowiego. Do szóstego miesiaca Jego życia niewiątpliwie miałam wpływ na to, co zjadał. A raczej na to, co ja zjadałam a On otrzymywał z moim mlekiem. Co jednak, gdy dziecko jest starsze i nie zawsze udaje nam się uniknąć występowania szkodliwego składnika w Jego diecie. Rozwiązaniem są odpowiednie kosmetyki. Jaś ma 1,5 roku, Jego brzuszek nie odczuwa już tak bardzo objaw alergii natomiast skóra jest podrażniona, zaczerwieniona i zwyczajnie szorstka. Właśnie to zainspirowało mnie do tego, by zgłosić się do testowania kosmetyków Oillan. Jak wypadły testy? Zostańcie do końca i przekonajcie się sami.

DSCN2705

Krem pielęgnacyjny do twarzy i ciała Oillan Baby

DSCN2706

Mój zdecydowany faworyt. Trafił do nas wnajbardziej odpowiednim momencie. Synek dostał właśnie wysypki na twarzy, więc mieliśmy okazję sprawdzić jego działanie. I przyznam szczerze, że jeszcze żaden krem (a stosowaliśmy co najmniej 5 różnych) nie zadziałał tak szybko. Pierwsze efekty zauważyłam już po dwóch dniach stosowania. Skóra twarzy była znacznie gładsza i przyjemniejsza w dotyku niż dotychczas. Zmniejszyło się zaczerwienienie a Jaś przestał głaskać się po twarzy, co dla mnie było sygnałem, że ustąpiło swędzenie. Aktualnie używamy kremu już drugi tydzień i jest coraz lepiej.
Podoba mi się opakowanie kremu. Bardzo praktyczne i wygodne w użyciu. Krem sam w sobie ma odpowiednią konstystencję, nie jest ani za rzadki ani za gęsty. Ma delikatny, przyjemny zapach. Łatwo się aplikuje i rozprowadza po skórze. Ponadto jest wydajny, używamy go codziennie a ja mam wrażenie, że wcale go nie ubywa.
Mogę zatem polecić Go każdej mamie, której dziecko boryka się z problemem alergii.

Płyn do kąpieli 2 w 1 Oillan Baby

DSCN2708

Płyn do kapieli nie zaskoczył mnie tak bardzo jak krem. Byc może dlatego, że już od początku spodziewałam się najwyższej jakości. I tak było! Zacznę może od tego, że synek pokochał kąpiele w płynie Oillan Baby. Już niewielka ilość płynu wystarczy, by wytworzyć mnóstwo piany, która jest doskonałą zabawą i umila kąpiele nawet dla największych anty-czyściochów.
Dla mnie jednak najważniejsze jest to, że skóra mojego dziecka po kąpieli jest odpowiednio nawilżona a efekt ten utrzymuje się przez naprawdę długi czas. Nie muszę chyba wspominać, że przy alergii nawilżanie skóry dziecka jest sprawą priorytetową.
Buteleczka o pojemności 200 ml wystarcza na bardzo długo, ponieważ do wody wystraczy dodać naprawdę niewielką ilość. Płyn jest delikatny i nawet w przypadku dostania się do oczu nie podrażnia ich tak, jak w większość płynów dla dzieci. Ma ładny, stonowany zapach i doskonale utula dziecko do snu.

Warto wybrać kosmetyki z serii Oillan Baby. Poznałam je niedawno, ale jestem przekonana, że zostaną z nami na długo. Na koniec dodaję zdjęcie małego testera, któremu najbardziej w całym testowaniu podobała się zabawa wkładania kremu do pudełeczka :)

DSCN2653

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.